Pewnego dnia wybrałam sie do mojej kumpeli, Klaudii, która miesz

RSS


Pewnego dnia wybrałam sie do mojej kumpeli, Klaudii, która mieszka w bloku. Najpierw siedziałyśmy i gadałyśmy, później zaczęłyśmy grać w karty. Nagle zadzwonił domofon. Klaudia poszła odebrać, ale nikt się nie odezwał. Stwierdziłyśmy, że to jacys gówniarze robią sobie z nas żarty. Dzwonili jeszcze z pięć razy. Za szóstym nie wytrzymałam i się wydarłam: - Kur*a! Odpi*rdolicie się od nas, czy mam tam zejść i tak was kopnąć w te dupy, że wam but zostanie?! Nagle usłyszałam: - Dzień dobry Kasiu. Czy mogłabyś nam otworzyć drzwi? Myślałam, że zapadne się pod ziemie. To byli rodzice Klaudi!!!

powrĂłt

fotograf ślubny Warszawa zdjecia ślubne Warszawa psychoterapia Warszawa blaszaki garaze blaszane salon kosmetyczny leszno parking lotnisko Gdansk auto czesci