¦pieszyłam się na zajęcia, które odbywały się w sali gimnastycznej! Nie miałam zegarka więc szybko przebrałam się w strój gimnastyczny i nie widzac nikogo znajomego pomy¶lałam, że wszyscy sa na sali. Szybko wbiegłam, gdy zobaczyłam gromadkę osób ustawiona na zbiórce w szeregu. Zaczęłam się tłumaczyc i przepraszac za spóĽnienie. Popatrzyłam na nauczyciela i nie wiedziałam o co chodzi...miał zdziwiona minę. Spojrzałam na tę gromadkę ustawiona na zbiórkę i zauważyłam co się stało. Okazało się, że to poprzednia grupa, która ma zbiórkę końcowa a moje zajęcia jeszcze się nie zaczęły. Nauczyciel wyprosił mnie dyskretnie tłumaczac żebym sobie kupiła zegarek. Tak się składa że była to grupa męska, więc długo jeszcze pod¶miechiwali się mijajac mnie na korytarzu...