Dowcipy :: Przychodzi baba do lekarza... kawały o babie

RSS



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Leci stara baba na Wileńskim i z dala krzyczy do konduktora
- Panie, panie, ten pociąg to na Tłuszcz ?
- Nie, na prąd.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza z zapalonym papierosem w uchu
- Co pani jest?
- Słucham żara



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Baba mówi do lekarza:
- Ach, panie doktorze! Nigdy panu tego nie zapomnę. Jestem panu winna życie!
- No, nie przesadzajmy, droga pani. Jest mi pani winna tylko za pięć wizyt!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, z moim mężem coś nie w porządku. Ubzdurał sobie, że jest śnieżnym bałwanem. Stoi na podwórku z garnkiem na głowie, z miotłą w ręku.
- Proszę go do mnie przyprowadzić.
Po godzinie baba wraca i mówi:
- Panie doktorze, nic z tego. Została z niego tylko kałuża wody, garnek i miotła!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Baba w sklepie pyta się:
- Przepraszam, czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie?
Na to sprzedawczyni:
- Bardzo proszę ale mamy też przymierzalnię.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Młodzian idąc przez wieś, zapytuje leciwą gospodynię:
- Babciu, jak tu najłatwiej trafić do szpitala?
- Powiedz mi jeszcze raz "babciu", to zaraz tam się znajdziesz!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza a lekarz tez baba...



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, nikt nie zwraca na mnie uwagi.
Lekarz:
- Następna proszę!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza i już od progu skacze:
- Co się stało - pyta doktor.
- Mówiłam, że sprężynka jest za długa - odpowiada baba.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Babka kupiła sobie szafę. Po przywiezieniu jej do domu zaczęła ją składać. Pod jej oknem biegła linia tramwajowa... złożyła tę szafę ale tramwaj przejechał i szafa sie złożyła... mówi więc do siebie: Sama nie dam rady. Zawołała sąsiada. Ten złożył szafe od nowa, ale przejechał tramwaj i szafa się złożyła. Sąsiad wpadł na pomysł i mówi: Wie pani co?? ja wejdę do środka i zobaczę, co się tam składa. Wszedł a do domu wrócił mąż i zajrzał do szafy, a sąsiad: Ja wiem że to głupio wygląda ale ja naprawdę czekam na ten tramwaj...



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi pół baby do lekarza lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Ba!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam migrenę!
Lekarz na to:
- Migrenę może mieć królowa angielska, panią tylko łeb nap...dala.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz mówi:
- Co pani dolega?
- Mam bardzo słaby wzrok
Na to lekarz:
- Proszę jeść dużo marchewek tak jak królik.
- Co? - zdziwiła się baba.
- No tak widziała pani kiedyś królika w okularach???



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza z pługiem w plecach, a lekarz na to: ooo żesz ty!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza. Lekarz się pyta:
- Coś dawno pani u mnie nie było?
Baba:
- A bo byłam chora.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Klient rozwiązuje krzyżówkę i pyta innego:
- Otwór u baby na literę *p*.
- Poziomo czy pionowo.
- Poziomo.
- To pisz *pysk*.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, coś mi w d**ę wlazło.
- Nie wie pani, co?
- Chyba dłużnik...



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 2, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza z wróblem w d**ie.
- Co pani jest?
- Mnie nic, ale mężowi chyba ptaka urwało.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, mój problem to za duże potrzeby seksualne...
- To niech pani wyjdzie za mąż.
- Mam już męża.
- To niech pani znajdzie sobie kochanka.
- Już mam.
- To niech pani weźmie drugiego.
- Mam drugiego, i jeszcze innych trzech.
- Hmmm, wydaje mi się, że pani jest rzeczywiście chora.
- Panie doktorze, niech mi pan to da na piśmie, bo mąż mówi, że jestem k*.*a!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 364

Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego:
- Po co to pani?
- Bo słyszałam, że z pana jest zasrany specjalista.

fotograf ślubny Warszawa zdjecia ślubne Warszawa psychoterapia Warszawa blaszaki garaze blaszane salon kosmetyczny leszno parking lotnisko Gdansk auto czesci